sobota, 23 kwietnia 2016

RECENZJA: Szarpak od DogStyle

Futerko od DogStyle mamy od hmm bodajże listopada 2015.
Już duużo wcześniej zachwycałam się super kolorowymi, pięknymi futerkami - niestety - tylko na zdjęciach. Jako, że miałam psa gardzącymi zabawkami nawet nie przymierzałam się do jego zakupu. 
Jednak kiedy w końcu przekonałam psa, że zabawki są fajne uznałam, że czas najwyższy na nasze WŁASNE futerko!



Czytałam na kilku blogach ( już dokładnie nie pamiętam jakich), że to właśnie futerko jest najlepsze na nakręcanie psa na zabawki. A więc postanowiłam, że zawita ono i u nas.
DogStyle oferuje kilka kolorów do wyboru lub różne długości futerek, a poza tym niektóre szarpaki mogą zawierać także piłeczkę.
My postawiłyśmy na czerwono-niebieskie futerko.


Ale po kolei!
Kiedy już mieliśmy swoją zabawkę początkowo pies dostawał ja tylko w ładne słoneczne i co najważniejsze SUCHE dni. Obawiałam się, że jak się zabrudzi to będzie koniec jego żywota.
Jednak po jakimś czasie zaczęłam używać zabawki nie patrząc na pogodę. W efekcie czego nasze futerko po kilku miesiącach prezentowało się tak:




Nie było ani razu nawet płukane wodą!
Brud został tylko na górnej partii futerka (chociaż i tak były to jakieś znikome ilości).
Rączka tylko trochę się przybrudziła tak samo jak amortyzator - a Dżi często uważa, że szarpanie się amortyzatorem jest lepszym pomysłem niż trzymanie w ryjku futerka :D
Samo futerko już trochę się zniszczyło - ale taki juz ich los - nigdy nie będą takie piękne jak zaraz po wyciągnięciu z paczki, ale za to zawsze będą super zabawką :)

Poza tym futerko niezbyt śmierdziało - co mogłoby się wydawać dziwne, bo przecież pies ciągle go mamlał w ryjku itp., ale mimo wszystko postanowiłam go wyprać, bo byłam ciekawa jak to będzie z materiałem - czy zostanie taki sam czy może ulegnie pogorszeniu. Muszę przyznać, że nie szorowałam go długo - zajęło mi to jakieś 15-20 minut. A szarpak schnął kilkanaście godzin.




Okazuje się, że nasze futerko dalej jest w dobrym stanie. Brud zniknął, pachnie teraz pomarańczami(ale to juz zalety prania futerka w mydełku pomarańczowym) i o dziwo pies dalej bierze chętnie do pyska zabawkę - a właśnie tu też miałam obawy, że może jednak zostanie jakiś gorzki posmak z mydełka, ale jak widać nic takiego nie miało miejsca :D 


Podsumowując:

Zalety : 
+wytrzymałe
+ łatwe do czyszczenia ( no przynajmniej dla mnie)
+cena jest okej
+miły kontakt z obsługą sklepu

Wady:
-długie czekanie na przesyłkę
Jak dla mnie futerko jest idealne. Mamy nadzieję, ze dłuuugo nam posłuży. W wadach napisałam, że długo trzeba czekać na paczkę, ale akurat dla mnie to jakimś większym problemem tak naprawdę nie było. Jestem cierpliwym człowiekiem, ale wiem że niektórym takie coś przeszkadza.

A już niedługo kolejna recenzja produktów od DS - tym razem będą to szelki i smycz! :)

10 komentarzy:

  1. Niestety, w przypadku tej firmy absurdalnie długi czas realizacji zamówień jest standardem. :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie mamy takiego cuda, ale myślę, że po zabawie z Pianem, nie wyglądałoby tak pięknie :P Ciekawe, czy ciężko jest wyczarować coś takiego samemu.
    Serdecznie pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Dżi jest straszną "psują' i "mocnym" psem, a o dziwo szarpak wytrzymał, więc może Piano by niekoniecznie futro rozwalił :D

      Usuń
  3. Mam od nich owieczkę na amortyzatorze o dziwo dotarło do mnie po 2 tygodniach, jedyną wadą jest amortyzator zbyt mocny jak dla szczeniaczka i delikatnego runa.
    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A czy futerko przesiąknięte psia śliną nie było ,,matowe'' i posklejane?
    Nie powypadało z niego trochę ,,włosów''?

    To moje marzenie, niestety, ale jak na razie nie spełnione. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy zabawie z psem nie zauważyłam tego ;)
      Minimalnie jakośc włosa wiadomo się pogorszyła a włos wypadło podczas mycia i tyle :)

      Usuń
  5. Zastanawiałam się nad tym szarpakiem, przydatna recenzja. Sama firma też wydaje się być sama w sobie porządna, patrząc na jakość wielu innych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj! Sama myślałam nad kupnem szarpaczka od DS dla mojej akity(głównie ze względu na futro) ale miałam ten sam problem- Nie wzruszało jej wymachiwanie piłką czy kawałkiem sznurka. Ostatnio jednak nastąpił cud, pies zaczął się ze mną szarpać mopem. :D Mogłabyś mi podać czas oczekiwania na przesyłkę i cenę? Z góry dziękuję. ^^
    Pozdrawiamy,
    K&Z

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena szarpaka takiego jak nasz to 38zł :)
      A szarpak z piłką to 56zł :)
      Szarpak zamówiłam 13 października, a 21 DS wysłali go do mnie i o ile dobrze pamiętam to wylądował u mnie jakoś pod koniec października, czyli ja czekałam ok. 20 dni :)

      Usuń
    2. W takim razie lecę zamawiać. :) Wielkie dzięki za odpowiedź. :)

      Usuń

Dziękuję za każde miłe słowa ! :)