sobota, 22 listopada 2014

Zmiany :)

Troszkę mnie tu nie było :p

Ale to dlatego, że na laptopie mam wirusa i muszę całego windowsa jeszcze raz instalować. Jak na razie mało z niego korzystam, więc rzadko jestem na blogu. Na pewno niedługo odrobie zaległości w Waszych blogach ! :)


U nas nic szczególnego się nie dzieje. 

Chociaż ostatnio to Betii móżdżek się wyłączył i nawet z prostym "leżeć" mamy problemy, ale trzeba nad tym popracować i będzie okej. Z tymi najprostszymi komendami nam nie idzie, ale za to jakiego dziś vaulta zrobiła <3 Może nie taki do końca doskonały ale dla nas to wielki postęp! Udało jej się raz odbić od moich nóg (na ogół robi piękne odbicia tylko od drzewa, bo pańcia jest blee i wgl) także jakieś postępy robimy ! :) 



Mimo to, ze Betki móżdżek często wychodzi i nie wraca jest moim najdzielniejszym spanieluszkiem na ziemi <3



Dżina ochy achy <3 
Móżdżek powrócił ! I oby juz nigdzie ni uciekał. 
Mogłabym ja teraz tutaj pochwalić, ale jak to mówią:
"Nie chwal dnia przed zachodem słońca"!

Powiem jedynie, że pieseczek chyba dorósł całkowicie, bo wykonuje wszystko tak idealnie jak jeszcze nigdy. nowe komendy ? Dla niej to błahostka :)
Mój miszczuniu :3



Z najnowszych faktów - Stefan i Edek zamieniły sie w Stefanię i Gienię :D
No cóż miały być kotki są kocice :D
I tak miały być kastrowane na lato, więc nam to różnicy nie robi :)
No a przede wszystkim - koteczki zdrowo rosna. Już nie są takimi małymi kulkami jak miesiac temu.
A jakie jest ich ulubione zajęcie ? Taplanie się w kałuży po deszczu ! :D








Czasem na weekendy przyjeżdża moja siostra ze swoją kotką - Mimi.
No cóż Mimiś jest typem kota samotnika i nie lubi się z moją gromadą :D
No ale jej zdjęcia też mam.
Także poznajcie : 


Mimi vel Diabeł aka Szatan :D

Pewnie sobie teraz myślicie "Ale dlaczego szatan skoro ona jest taka urocza?"
A to ja Wam już wyjaśniam ^^

Nie dajcie się zwieźć pozorom - tak naprawdę to bardzo niegrzeczny kiciuś ^^

Właśnie tak Mimi reaguje na moje koty. Tak one sie kochają <3



P.S. podoba się nowy wygląd bloga ? :)








8 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia ! ;D
    A szczególnie to zdjęcie Mimi jak baaardzo kocha koteczki małe ;3
    wygląd bloga... podoba mi się ! xd

    OdpowiedzUsuń
  2. To u Ciebie widzę podobnie jak u nie z odróżnianiem kotki od kocura :P U mnie jest kotka Filip :P
    Nie wiem, czy na lato nie będzie trochę za późno na sterylkę, ponieważ kotki rui'ę dostają już w wieku 4 miesięcy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcę tak wcześnie sterylizować kotów ;)
      Na wakacje kotki będą miały jakieś 10 miesięcy i wtedy chcę je poddać zabiegowi :)

      Usuń
    2. Ola, w wieku 10 miesięcy może być już za późno na sterylizację, bo w tym czasie może pojawić się rujka i kicie mogą zajść w ciąże. Jeśli kotki są wychodzące, to lepiej uważać i pilnować. Ja miałam stracha, kiedy moja poprzednia kitka dostała rujki i od razu po tym, jak jej się skończyła, zawiozłam ją do weta na zabieg. Mój obecny kociak był kastrowany w wieku 12 tygodni czyli jeszcze zanim się u mnie pojawił. Teraz w zarejestrowanych hodowlach dość często kociaki są poddawane wczesnemu zabiegowi i o wiele lepiej to znoszą takie maluchy niż dorosłe osobniki. Ale też nie każdy weterynarz się na coś takiego odważy, bo wymaga to większej precyzji niż u dorosłego kota.
      Sterylizować można już po pierwszej rujce, także pilnuj, a jak zobaczysz, że już po, to biegiem do weta umawiać kicie na zabieg. Do 10 miesięcy to już mogą mieć niejedną rujkę. Czasami zdarza się, że rujki są ciągłe i jak jedna się skończy, to druga się od razu zaczyna.

      Usuń
    3. U nas nie ma tak precyzyjnych weterynarzy, którzy podjęliby się sterylki u kilku miesięcznej kici :) wolę nie ryzykować i nie oddawać kotów w byle jakie ręce tylko poczekać do wakacji i bez żadnych obaw dać kotu do sterylki;) jeśli nikt nie ma czasu ich pilnować to siedzą w domu żeby przypadkiem nigdzie nie uciekły :)

      Usuń
  3. Cudne zdjęcia - zwłaszcza kociaków! Zdjęcia od 4 do 7 -> cudowne! *u*
    Oby oba móżdżki dojrzały, powędrowały na swoje miejsce i zostały :D

    Pozdrawiam!
    poprostuzuzia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas z komendami jest różnie - jednego dnia psina bez niczego je wykonuje, drugiego muszę ją błagać o zwykłe "siad"... Zwłaszcza teraz, jesienią, gdy dopadła ją chandra i nic jej się nie chce .-.
    Jakie urocze kiciusie *.* Robisz świetne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Luna tak samo ma czasami najprostszej komendy nie chce wykonać ehh
    Śliczne zdjęcia i ładny wygląd bloga

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowa ! :)