czwartek, 16 października 2014

Nowości, nowości i jeszcze raz nowości!

Myśl pisania tego posta mnie przeraża. Mam tyle rzeczy do opowiedzenia, a tak mało chęci ale cóż kiedyś napisać trzeba. Zacznijmy, więc od początku : )

Chcę Wam oficjalnie przedstawić nowego członka rodziny, czyli Canona.
Po kilku latach w końcu doczekałam się własnej lustrzanki. Teraz będzie więcej lepszych (mam nadzieję) fot ; )
Dzisiaj aparat przeszedł oficjalny test i jestem mega zadowolona. Przede mną wiele pracy, ale w końcu zaczęłam spełniać marzenia ! Warto było tyle czekać ;)



Druga rzecz.
Oficjalnie pragnę Wam przedstawić nowych członków rodziny - Stefana&Edwarda (po domowemu Stefcio i Edzio), czyli dwa małe koteczki.

EDWARD ;)

STEFAN

Koteczki są bardzo żywiołowe i wszystkiego ciekawskie. Są ze mną już prawie 2 tygodnie. Mogę już powiedzieć, ze Stefan jest odważniejszy,a  Edward woli spać. Mimo różnic w ich charakterach oba kochają to samo - odrabianie lekcji ze mną. Ja siadam na łóżku, koty mi się kładą na nogach i jest idealnie <3


W niedzielę 12 października byłam na nieoficjalnych zawodach agility w Lublinie. Niestety foty są na laptopie siostry, więc nie mam jak ich wstawić, ale było naprawdę fajnie. Miałam okazję spotkać się z Gosią ( domnaczterechlapach.blogspot.com ) i porządnie wymiziać Kazana. Z tego miejsca jeszcze raz im gratuluję za genialne przebiegi i 1 miejsca - byliście świetni ! :D

Szykuje się też sztuczkowy filmik. Mam nadzieję, że będzie tak ok. 12. listopada : >
Tak poza tym to nadal brak mi czasu na wiele rzeczy. Z psami ćwiczę jak jest pogoda (a ostatnio jest coraz rzadziej), powtarzamy stare rzeczy, próbujemy uczyć się nowych ; )


To chyba tyle z najważniejszych rzeczy :)
Teraz kilka fot z dziś : )







Mam jeszcze pytanie - chcecie żeby zdjecia nowych kociaków pojawiały się na tym blogu ? : )


4 komentarze:

  1. Śliczne zdjęcia <3 Super, że wreszcie kupiłaś sobie wymarzony aparat :)
    Urocze kociaki :) Fajnie by było gdybyś dodawała ich zdjęcia. Mają genialne imiona :p U mojej babci miałam kotka, który właśnie nazywał się Edzio, a drugi to był Czesio <3

    Serdecznie pozdrawiamy- Ola i Noris
    http://z-rudzielcem-przez-zycie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety nie byłam na tych zawodach agility, szkoda ale całkiem o nich zapomniałam :(. Gratuluję nowych członków rodziny zarówno Edzia i Stefana jak oczywiście Canona (którego ci potajemnie zazdroszczę). Zdjęcia cudne, aż nie mogę się napatrzeć. Nie chcę wiedzieć co to będzie jak już całkiem nauczysz się go obsługiwać :*. Fajnie, że coś napisałaś. Pozdrawiamy!

    H&F

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluje nowego sprzętu :) też miałam nie dawno kupować canona , ale mam mały incydent z rodzicami, więc muszę jeszcze poczekać na sprzet :/ śliczne kociaki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne zdjęcia fajnie że masz nowy aparat :)
    Słodki kotek

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowa ! :)