niedziela, 17 sierpnia 2014

Wakacji ciag dalszy.

Dzisiejszy post postaram się napisać w miarę ciekawy żeby Was nie zanudzić :D

Zacznę od tego, że we wtorek zamówiłam kluseczkom obroże. Jakie ? A to zobaczycie jak już do na dojdą i na pewno po kilku tygodniach użytkowania zrobię ich recenzję :)
Miałam nic nie kupować już psom, bo zbieram pieniądze na lustrzankę, ale Betii obroża już powoli się przedziera, a Dżiny obroża strasznie jej sierść niszczy, więc czas na nowe :)

Co do Dżiny i sierści to jeszcze jedna rzecz. Ostatnio zauważyłam, że jej sierść jest w złym stanie. Miejscami wypada, a miejscami staje się strasznie szorstka. Nie wiem co to może być, ale jutro przyjeżdża weterynarz na szczepienie do nich, więc od razu zapytam go co zrobić żeby polepszyć stan jej sierści. Zapewne trzeba będzie kupić jakiś szampon i witamy ale to da się zrobić :)

Ostatnio też zrobiłam sobie z nimi małą przerwę i nic nie ćwiczymy. Betii ostatnim razem ćwiczenia wykonywała ale bez większego entuzjazmu a Dżina to samo, więc myślę że taka przerwa im dobrze zrobi.
Za jakiś tydzień wracamy do sztuczkowania i obi. Z Dżiną będziemy się dalej uczyć wskakiwania na ławkę, bo ciężko nam to idzie. Na razie ogarnia, że ma na niej położyć dwie łapy, a nie cztery ale wszystko małymi kroczkami :) No i dalej ćwiczymy samokontrolę ^^
Z Betką dalej będę ćwiczyła wchodzenie czterema łapami na małe powierzchnie. I tutaj tak przy okazji - ma ktoś dobry pomysł jak nauczyć psa świadomości zadu? Betii nie ogarnia, że ma tyłek i że coś może z nim zrobić :_:

Druga ważna rzecz. - Dżina ostatnio znowu przestała jarać się zabawkami. Nie wiem czy to kwestia tego, że jej się znudziły (my to chyba jesteśmy jedni z nielicznych, którzy mają tylko 3-5 zabawek dla swojego psa). Jak będę w zoologu kupowała ten szampon to popatrzę za jakąś nową zabawką.

Betii ostatnio ma też sporo socjalu. Pewnie nie każdy wie, że moja mama prowadzi skup malin, więc co się z tym wiąże od 16:00-19:00 przychodzi do nas dużo ludzi, w tym dzieci. Oczywiście dzieci pytają się czy mogą pobawić sie z Betką no to czemu nie. Wtedy korzystam z okazji pracowania z nią w rozproszeniach i coraz ładniej nam to wychodzi :)

Mam też trochę mniej czasu niż w lipcu, bo co dwa dni jeżdżę do cioci jej synka pilnować (przy okazji parę groszy zawsze mi wpadnie na nowy aparat). Także jak jadę rano to wracam wieczorem i jestem kompletnie padnięta.

Post trochę chaotyczny ale ja innego nie potrafie napisać :D

A teraz kilka zdjęć (starych jak świat).







P.S 
Bardzo dziękujemy za 36 obserwatorów i prawe 5 tysięcy wejśc na bloga ! <3



8 komentarzy:

  1. Sierść Dźiny może być taka niefajna po wymianie na letnią. Mój husky też teraz ma taką twardą i nieprzyjemną w dotyku po tym jak wyszedł mu niemal cały puszysty podszerstek. Więc na Twoim miejscu bym się nie przejmowała, bo Dżinka zaraz zacznie znów na zimę zarastać. Możesz profilaktycznie na poprawę sierści kupić Biotynę i Beta Karoten z Dolfosu. Ja go zawsze swojemu podaję, gdy ma problemy skórne wynikające z obniżenia odporności na wiosnę i na jesieni.
    Co do obroży, to ostatnio też Kudłatemu jedną nową kupiłam. Miałam mu zamawiać hand-made, a tu nagle trafiłam na od dawna poszukiwaną Hurttę w TK-Maxx :-). Jestem ciekawa jakie wzięłaś obróżki dla swoich psiaków.
    Trzymam kciuki za zbieranie funduszy na lustrzankę. A może się jednak zdecydujesz na lżejszego bezlusterkowca? W razie czego służę radą w tej kwestii ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja tu odpowiem ;-). Jeśli potrzebujesz aparatu do fotografowania psów i nie zależy Ci na super profesjonalnym sprzęcie typu lustrzanka pełnoklatkowa, to polecam bezlusterkowca jak najbardziej. Jakość zdjęć uzyskasz praktycznie taką samą jak z lustrzanki, obiektywy możesz sobie potem dokupować w razie, gdyby podstawowy przestał Ci wystarczać. Na pewno wielką zaletą kompaktu z wymienną optyką jest to, że zawsze możesz go ze sobą nosić, bo nie waży za dużo i odpada Ci kwestia dźwigania na spacerach ciężkiego sprzętu. Obiektywy też są dość lekkie i kompaktowe. Jeśli zależy Ci na wizjerze, szukaj takiego modelu, który go ma. Ja w swoim mam tylko wyświetlacz i tylko z niego korzystam, ale wizjer można dokupić w każdej chwili.
      Bazując na swoim doświadczeniu teraz już wiem, że najlepiej kupić body osobno, a obiektyw dokupić jakiś lepszy. Jeśli to psich portretów, to jest jasna stałka Zuiko 45mm 1.8f za około 1000zł. Body z powodzeniem znajdziesz taniej niż za 1000zł, więc za niecałe 2000zł masz fajny lekki aparat i jeden z lepszych obiektywów z systemu. Mogę doradzić w systemie Olympusa, z Sony Nex już będzie gorzej, bo nie wiem, jakie są tam obiektywy pasujące do body.
      Poczytaj sobie o Olympusach E-PL1, E-PL3 (taki właśnie mam), E-PL5. Te są jednymi z tańszych (np. taki http://allegro.pl/olympus-e-pl1-body-korpus-i4498803751.html).
      I jeszcze ktoś napisał takie fajne porównanie:
      http://www.spidersweb.pl/2014/02/lustrzanka-kontra-bezlusterkowiec.html

      Usuń
  2. Zabawki to trudny temat, jeżeli chodzi o moje obserwacje to przede wszystkim większość psów z wiekiem traci zainteresowanie zabawkami w domu jeżeli nie ma innych bodźców np silne pobudzenie radość na Twój widok, odwiedziny lubianych osob po drugie np u mnie w domu zabawki nie są stale dostępne, są schowane w koszu i dostępne są tylko dwie stale, a pozostałe wyjmuje kiedy chów psy pobudzić,wtedy zabawka jest atrakcyjna bo dawno nie była używana, jest "nowa" w ten sposób unikam ciągłych zakupów

    OdpowiedzUsuń
  3. My też ostatnio zrobiliśmy sobie chwilę przerwy od nowych ćwiczeń :).
    Co do świadomości zadu, może pomoże Ci mój post na ten temat: http://mojprzyjaciel-pies.blogspot.com/2014/02/swiadomosc-zadu-cwiczenia-na-miesnie.html
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. U nas w punkcie kulminacyjnym pomogły tabletki Dolfos BIOTYNA, ale jeden z dwóch zjadających w ogóle nie chciał ich jeść :D A wcześniej dr Seidla Flawitol Omega, ale strasznie szybko u nas schodził :D Syrop w sumie dla psa lepszy, bo nawet polewając karmę szybciej znikała z miski ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój haszczak te tabletki połyka jak landrynki, a z kolei mała suńka w ogóle nie jest nimi zainteresowana. Jest jeszcze możliwość kupienia płynnego Kerabolu, który się do karmy dolewa.

      Usuń
  5. Ciekawa jestem jakie te obroże wybrałaś na pewno śliczne .
    Czekamy na recenzję :)
    Jak dawno tu nie byłam śliczne psiaki
    A co do sierści to nie wiem czym to może być spowodowane ale jutro powinno się to wyjaśnić weterynarz powinien wiedzieć
    http://golden-luna.blogspot.com/

    Pozdrawiamy Ola&Luna

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawią mnie te obroże. Ważniejsi są nasi pupile, a lustrzanka nie ucieknie :) . Ale sama przyznam, że marzę o tym aparacie.. My mamy 3 zabawaki, kiedyś było ich więcej, ale...
    Gratuluję 36 obserwatorów!

    H&F

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowa ! :)