wtorek, 3 czerwca 2014

Mamy lenia.



Dawno tutaj nie pisałam, ale tak jak w tytule - mamy lenia i to okropnego !
Ostatnio pogoda nie za bardzo dopisywała i chyba przez to tak się rozleniwiliśmy.
Tzn. ja się rozleniwiłam i ja mam lenia.
Psy za to są za bardzo nakręcone na treningi i skutek tego jest taki, że obecnie nie ćwiczymy nic.
Czasem przychodzi taki czas, że mam wszystkiego dość i teraz właśnie jest ten czas.
Potrzebuję jakiejś motywacji, ale sama nie wiem jakiej.

W szkole nadal każą się uczyć mimo tego, że za tydzień oceny wystawiają. 
God why ? Przez to, że uczyć się muszę jeszcze bardziej nic mi się nie chce.
Wczoraj zrobiłam sobie dzień wolny od szkoły z nadzieją, że chociaż spróbuje sama się przełamać i wyjść do psów, a jak na złość pogoda nie dopisała : /



Na wakacje chyba żadnych planów nie mam.
Siedzenia 2 miesiące w domu i praca z psami. To chyba tyle.

Na chwilę obecną nawet o tym nie myślę, bo tak jak wspominała - mam sobie lenia i za nic nie chce odejsć.
Niech ktoś nakopie mi dupska żebym w końcu wzięła się w garść i zaczęła dalej ćwiczyć z psami. Ugh.


To na dzis chyba tyle.
Do następnego posta (nie wiem kiedy go napiszę) ! :>



3 komentarze:

  1. Uwaga kopię! Weś się wgarść liczą na cebie twoje małe, psie dzieci i chcą żeby ich pani spędziła z nimi czas. Musisz przełamać te złe dni i pokazać, że jesteś twarda! Życzę udanych treningów, bo przyjadę (mieszkam z jakieś 20 min drogo do cb, sprawdzałam) i wtedy to już nie będzie wirtualny kop :D.

    Pozdrawiamy Hania&Fiona
    http://jaimojaspanielka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Taka pogoda to i nic się nie chce :) Ale trzeba się ogarnąć :D

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas tak samo z tą pogodą :) Leń dorwał i mnie nic mi się nie chce

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde miłe słowa ! :)